Kwesta cmentarna

O mińskiej kweście słów kilka…

 

 

Powszechnie wyrażane opinie wskazują, że pomysłodawczynią przeszczepienia na miński grunt idei warszawskiego społecznika Jerzego Waldorffa była polonistka z Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego w Mińsku Mazowieckim im. Polskiej Macierzy Szkolnej Elżbieta Jankę. Zaproponowany przez nią projekt mińskiej zbiórki pieniędzy na rzecz ratowania mińskich, zabytkowych, nagrobków znalazł pełne zrozumienie i poparcie wśród działaczy Towarzystwa, wobec czego „w ramach zarządu TPMM zawiązano komitet, do którego oprócz E. Jankę weszli Leontyna Sprzątczak, Mariusz Dzienio, Janusz Kuligowski, Piotr Nowicki i Grzegorz Sosnowski. Prace nad zorganizowaniem mińskiej kwesty ruszyły „pełną parą” zyskując poparcie wielu szacownych mieszkańców Mińska Mazowieckiego. Efektem ich starań było zebranie, w dniu 1 listopada 2001 roku, kwoty 1780, 16 złotych nie wystarczającej wówczas do odnowienia jakiegokolwiek z pomników nagrobnych wymagających pilnej restauracji. Fakt ten stał się możliwy dopiero, dzięki zebraniu środków finansowych w czasie dwóch kolejnych kwest cmentarnych. Tymczasem w 2004 roku mińskie przedsięwzięcie nie odbyło się, gdyż wszystkie zainteresowane osoby czekały na odnowienie i zamontowanie na terenie cmentarza parafialnego będącego wówczas już w konserwacji pomnika nagrobnego hrabiego Bartłomieja Lanckorońskiego. Warto wspomnieć parafrazując przy okazji tytuł jednego z ówczesnych materiałów zamieszczonych w lokalnej prasie, że „podpułkownik powrócił” na swoje miejsce w 2005 roku umożliwiając po rocznej przerwie wznowienie organizowania kwest. Moment ten stal się przełomowym w krótkiej historii organizowania mińskich zbiórek pieniężnych na rzecz ratowania zabytkowych nagrobków. Dodatkowy bodziec dla społeczników stanowił fakt wsparcia ich poczynań przez Burmistrza Miasta Mińsk Mazowiecki. W ramach ogłaszanych przez Urząd Miasta Mińska Mazowieckiego konkursów adresowanych do organizacji pozarządowych Towarzystwo zaczęło pozyskiwać zewnętrzne środki na restaurację „świadectw przeszłości”. Połączenie sil TPMM i UM umożliwiło do tej pory uratować od unicestwienia aż siedemnastu zabytkowych lub mających cechy zabytkowości mińskich nagrobków.

Realizacja mińskiej akcji ratowania pomników nagrobnych nie byłaby możliwa, dzięki zaangażowaniu wielu osób wcielających się dobrowolnie w rolę kwestarzy. Wśród nich nie brakowało działaczy Towarzystwa, reprezentanta parlamentu RP, licznych przedstawicieli samorządu miejskiego, powiatowego i wojewódzkiego, dy-rektorów szkól i miejskich jednostek organizacyjnych, harcerzy i młodzieży szkolnej. Na uwagę zasługuję również fakt kwestowania „mińszczan znanych w całej Polsce” Ewy Chojnowskiej, Danuty Dobrzyńskiej, Krystyny Gucewicz, Małgorzaty Gutowskiej – Adamczyk i Tomasza Karolaka. Wszyscy oni dzielnie dzierżąc metalowe lub tekturowe puszki przyczynili się do sukcesów, za jakie niewątpliwie należy uznać sumy pieniędzy zebrane w poszczególnych latach organizowania zbiórki.

Cenne podziękowanie dla osób wrzucających monety i banknoty stanowiły tym-czasem okazjonalne publikacje wydawane przez Towarzystwo. Gros z nich stanowiły pocztówki przedstawiające odnowione pomniki – znakomity dowód potwierdzający słuszność przekazywania pieniędzy kwestarzom – oraz zarys monografii cmentarza autorstwa Alicji Gontarek i Damiana Sitkiewicz. Warto podkreślić, że do wydawania pocztówek Towarzystwo nie dołożyło ani jednej złotówki. Zostały one sfinansowane ze środków przekazywanych przez licznych mecenasów rozumiejących konieczność restauracji mińskich pomników nagrobnych. Drugą grupę dobrodziejów wspierających przedsięwzięcie odnawiania cmentarnych świadectw przeszłości stanowią lokalne przedsiębiorstwa pomagające w przewozie nagrobków do pracowni konserwatorskich, wykonujące podmurówki oraz doraźne prace ogrodnicze. Nie sposób również zapomnieć o mińskiej młodzieży szkolnej porządkującej na bieżąco otoczenie pomników, ich wkład w realizację pomysłu Elżbiety Jankę jest niezaprzeczalny. Na uwagę i podziękowanie zasługuje również przychylność niesiona kwestarzom przez proboszczów kościoła pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Mińsku Mazowieckim Stanisława Wolosiewicza i Dariusza Walickiego oraz kierownika siedleckiej delegatury mazowieckiego konserwatora zabytków Stanisława Fiedorczuka.

Wspólne dzieło, którego autorami jest trudne do zliczenia grono osób stanowi piękny przykład lokalnego patriotyzmu. Bezinteresowne zaangażowanie wszystkich zainteresowanych ratowaniem od zniszczenia mińskich pomników nagrobnych pozwoliło w dużej mierze osiągnąć zamierzony cel. Zostały one odrestaurowane nie tylko z pieniędzy zebranych w czasie kwest, ale i pozyskanych przez TPMM w ramach konkursów ogłaszanych dla organizacji pozarządowych przez Urząd Miasta Mińsk Mazowiecki. Niestety na odnowienie czekają następne obiekty skutecznie nadszarpnięte „zębem czasu”.

Towarzystwo Przyjaciół Mińska Mazowieckiego dziękuje wszystkim dobroczyńcom, którzy wsparli wydawanie przez TPMM pocztówek publikowanych z okazji kolejnych społecznych kwest oraz firmom pomagającym Towarzystwu przy organizacji zbiórek i pracach konserwatorskich prowadzonych przy odnowionych pomnikach. Grono to utworzyły następujące podmioty: Partner, Konstans, Remex, Mazowieckie Mosty, Akupd, Zarząd Dróg Miejskich w Mińsku Mazowieckim, Bogusława Sawicka Konserwacja Zabytków i mińscy grabarze.

Autor tekstu:
Tomasz Adamczak

Zestawienie środków pieniężnych zebranych w czasie Społecznych Kwest Cmentarnych na Rzecz Ratowania Zabytkowych Nagrobków w Mińsku Mazowieckim:

  rok      kwota

2001 – 1780,16

2002 – 6307.34

2003 – 5621,87

2004 – kwesta nie odbyła się

2005 – 3924,74

2006 – 6530,71

2007 – 10799,71

2008 – 12168,71

2009 – 11000,00

2003 – 15922.34

2011 – 15001,60

 

NAGROBKI PO KONSERWACJI

 

NAGROBKI PRZED KONSERWACJĄ

 

FOTOGRAFICZNY REPORTARZ Z KWEST CMENTARNYCH 

 

 

KWESTARSKI „OSPRZĘT”

Kwestorze zaangażowani w realizację Społecznych Kwest na Rzecz Ratowania Zabytkowych Nagrobków znajdujących się na cmentarzu parafialnym w Mińsku Mazowieckim zaopatrzeni są w różnorodne „pomoce” przydatne do sprawnego przeprowadzania zbiórki pieniędzy. Na plan pierwszy wysuwają się oczywiście pocztówki. Znakomicie przygotowane stanowią dowód podziękowania za wrzucane datki informując o dotychczasowej realizacji przedsięwzięcia ratującego zabytkowe nagrobki. Cenny walor tej publikacji stanowi przedstawienie na nim stanu pomnika przed i po restauracji.